Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła
Moje robótki
Blog > Komentarze do wpisu

Pamiątki po miłym spotkaniu

Po raz pierwszy na żywo spotkałam się ja  i moja Mycha z Rodzinką  Ani  tylko samej Ani nam zabrakło ale  następnym razem z pewnością się uda :)

Spotkanie całkiem niespodziewane i niezapowiedziane ,spontaniczne i przemiłe ogromnie.Spędziłyśmy przeszło godzinkę na rewelacyjnej rozmowie popijając przepyszną brazylijską herbatkę ,Rodzice Ani są przesympatyczni i  miło się z Nimi rozmawiało :)

Dziękuję jeszcze raz za  przyjęcie i podarunki z którymi wróciłam do domu.

Serwetkę ,którą włożyłam do koszyczka ze święconką,fartuszek w maki i piękne drewniane ramki

WielkanocodPaniIwony2017

 ramki z pewnością wykorzystam

WielkanocodPaniIwony2017afartuszek w maki ma cudne,żywe kolory

WielkanocodPaniIwony2017bi dwa naparstki o różnej kolorystyce

WielkanocodPaniIwony2017c

Jeszcze raz bardzo,bardzo Wam dziękuję za wszystko :)

 


Dziękuję również za poprzednie komentarze i życzenia świąteczne

środa, 26 kwietnia 2017, cornelka2

Polecane wpisy

  • Wczoraj....

    ....przybył mi kolejny rok w mojej metryce :) Oczywiście Ci którzy o mnie zawsze pamiętają życzenia mi złożyli a nawet obdarowali :) Zawsze pamiętają

  • Cudowne niespodzianki

    Po krótkim"urlopie blogowym" wracam by pokazać Wam cudowności ,które dostałam od Ani Pieguchy i Pani Iwony. Wielkie było moje zaskoczenie jak moja Myszka wróci

  • Wygrana w Zaciszu wyśnionym

    Już po raz drugi wygrałam w Zaciszu wyśnionym i tym razem znowu szybka i pięknie zapakowana paczuszka do mnie dotarła. A w niej więcej niż się spodziewałam! Cał

Komentarze
2017/04/26 21:24:11
Wspaniałe spotkanie ,koniecznie do powtórzenia :)
Super prezenty ,fartuszek obłędny :)
Poz.Mycha
-
Gość: Matkas, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/04/26 21:35:55
Fajne spotkanie bo spontaniczne i nareszcie w realu - z pozdrowieniami 3 x Sz
-
2017/04/28 21:00:42
Ależ naparstki piękne!
-
2017/04/29 18:50:15
Nie wiem czy sie kiedys zalapie na takie tlumne spotkanie, ale fajnie ze Wy sie wszyscy spotkaliscie. Rodzicki do mnie probowali wtedy dzwonic, ale akurat netu nie bylo, jak to bywa w Brazylii :P